Jesteś tutaj: edukacjabezbarier.pl > Edukacja > Zapomina nas uczyć życia
Post Icon

Relacja na linii nauczyciel i uczeń

Nauczyciel, aby zyskać sobie sympatię dzieci, powinien być dla nich autorytetem, czyli kimś na kim będą się one wzorować. Relacja na linii nauczyciel i uczeń Do tego musi budzić zaufanie i mieć przyjemne podejście do swoich podopiecznych. Jednak jak wypracować przyjemne podejście, bez pozwolenia na wchodzenie sobie na głowę? Gdzie właściwie znajduje się granica uprzejmości ze strony nauczyciela, gdzie z autorytetu przeskakuje na poziom kogoś, kto na wszystko pozwala i można nim manipulować? W jaki sposób rodzą się relacje na linii nauczyciel i uczeń, oraz jak właściwie wyglądają?

Dziecko nie powinno bać się swojego nauczyciela. Przede wszystkim nauczyciel musi wzbudzać w swoim uczniu zaufanie, które będzie owocować w późniejszym nauczaniu. Nauczyciel musi się zaprzyjaźnić z dzieckiem, jednak tylko jednostronnie. Ze strony nauczyciela ta relacja musi mieć naznaczone pewne granice. Nauczyciel bowiem powinien być dla dziecka wychowawcą, pedagogiem i przede wszystkim autorytetem. Relacja na linii nauczyciel i uczeń Dlatego zastraszanie i nieustanne krzyczenie po swoich uczniach raczej nie powinno wchodzić w grę, zwłaszcza, że nie jest to wcale dobra metoda wychowawcza. Jeśli nauczyciel zyska zaufanie dzieci, to na pewno ich współpraca będzie oparta na wzajemnym szacunku i nie będzie potrzeby okazywania swojej wyższości poprzez krzyk, czy zachowania agresywne. Zarówno jedna, jak i druga strona odpuści sobie bowiem takie nieprzyjemności i będzie starała się sprostać wymaganiom tej drugiej strony.

Każdy ma w swoim życiu nauczyciela z podstawówki, którego wyjątkowo szanował, ale ma też takiego, którego ani trochę nie lubił. Zawsze tak jest. Relacja na linii nauczyciel i uczeń W jaki sposób nauczyciel zapracuje sobie na renomę, w taki zostanie zapamiętany – czasem lepiej, czasem gorzej.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.